Kontrole w salonach

Od kwietnia do maja 2011 roku, sanepid skontrolował mniej więcej sześćdziesięciu gabinetów kosmetycznych. Podjął też decyzje o zamknięciu wielu z nich. Co przyczyniło się do podjęcia tak drastycznych kroków? Co spowodowało, że wielu pracowników straciło pracę? I w końcu – dlaczego właściciele owych zakładów dopuścili się tak wielkich zaniedbań? Odpowiedzią jest problem, z którym ludzkość boryka się od zawsze, choć np. w czasach średniowiecznych nie był postrzegany dokładnie tak samo jak obecnie. A jest to najzwyczajniej brud. Z raportu sanepidu jasno wynika, że sprzęt wykorzystany w salonie zostały w tragicznym stanie. Wiele stosowanych kosmetyków, szamponów i lakierów było przeterminowanych, a środki o przeznaczeniu jednorazowym były stosowane wielokrotnie.

Należy oczywiście pamiętać, że nie wszelkie zakłady są źle prowadzone. Zapewne zdecydowana większość z nich dba o prywatne sprzęty, a tym samym o nabywców. Wyborny salon kosmetyczny zatrudnia jedynie fachowy personel, który regularnie testuje daty ważności stosowanych materiałów, jednorazowych wacików wykorzystuje jedynie raz, a wszelkie inne narzędzia jak obcinacz do paznokci są adekwatnie przeważnie dezynfekowane.

A ma możliwość jesteś właścicielem gabinetu kosmetycznego o wątpliwej jakości? Boisz się, że stracisz nabywców? Chcesz poprawić norma swoich usług? Nic zwyklejszego. Wystarczy być uczciwym. Nie można być również skąpym ani chciwym. Przeterminowane produkty należy wyrzucić i zastąpić nowymi. Brudne i użyte narzędzia powinno się umyć i zdezynfekować. Zadbaj o adekwatny standard swojego salonu, a to z pewnością przełoży się na ilość klientów go odwiedzających.

Polecamy: